Dobra. Czas nazwać rzeczy po imieniu. Czujcie się wykorzystani ;)
Ten blog to był/jest śmietnik. Wysypisko emocji :)
Pomogliście go tworzyć, za co wielkie dzięki.
Dyplom powstaje powoli i prace nad nim prawdopodobnie nabiorą tempa w lipcu.
Może wkrótce podam adres, gdzie będzie można trochę podpatrywać postępy.
Gdybym dziś miał decydować co robię na tego licencjata, to byłoby to coś innego. Jednak dokończę z dystansem (mam nadzieję), bo 4ty raz tematu zmieniać mi się nie chce ;]
Być może to ostatni post lub ostatni tak wylewny.
Bloga nie zamykam całkiem, gdyż "nigdy nie mów nigdy".
Pozdrawiam niezmiernie ;>
Zanurz coś od siebie w tym blogu!
Idea:
Podaj prostą rzecz, przedmiot, osobę, cokolwiek przychodzi Ci do głowy, a powstanie ona w formie rysunku, figurki, zdjęcia, planszy, animacji, grafiki lub innego wytworu moich rąk.
Przykład:
pomysł -> "nurek"
wynik mojej pracy -> figurka z pudełka zapałek.
Podaj prostą rzecz, przedmiot, osobę, cokolwiek przychodzi Ci do głowy, a powstanie ona w formie rysunku, figurki, zdjęcia, planszy, animacji, grafiki lub innego wytworu moich rąk.
Przykład:
pomysł -> "nurek"
wynik mojej pracy -> figurka z pudełka zapałek.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Tyyyyyyyy....! :D
OdpowiedzUsuńBywam, bywam, mężczyznę mam w Stolycy, to jeżdżę do niego ;)
i tak mnie nie pobijesz z iloscia zmiany tematu ;P
OdpowiedzUsuńCiebie nikt nie pobije ;P
OdpowiedzUsuńPo ilu przestałaś liczyć ;>
Ja wiem, czy żelazko? Patrzyłam raczej na szarfę :)
OdpowiedzUsuńtak jest, to fotel z twarzą, znaleziony opodal torów, sfotografowany, odwrócony, wyszparowany i wklejony :)
OdpowiedzUsuń